Pierwszy ośrodek radioterapii protonowej?

Instytut Fizyki Jądrowej Polskiej Akademii Nauk w Krakowie i Centrum Onkologii – Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie, kierując się nadrzędnym celem, jakim jest tworzenie chorym na nowotwory złośliwe warunków zapewniających dostępność do najbardziej efektywnych metod diagnostyki i leczenia, deklarują chęć podjęcia wspólnych działań na rzecz organizacji pierwszego w Polsce ośrodka radioterapii protonowej.

Radioterapia protonowa należy do rodziny terapii promieniowaniem cząsteczkowym: neutronami, protonami, jonami węgla, azotu, arganu, neonu, pi-mezonów (stąd inna nazwa tej terapii to tzw. terapia hadronowa). Wspólną cechą tych rodzajów promieniowania jest zogniskowanie wiązki promieniowania wyłącznie w obszarze guza nowotworowego z prawie całkowitą eliminacją pochłaniania promieniowania w otaczających tkankach zdrowych.

Radioterapia protonowa ma szczególe zastosowanie u chorych na czerniaka oka, guzy podstawy czaszki, glejaki okolic nerwu wzrokowego, guzy przysadki, nerwiaki nerwu słuchowego, guzy okolic rdzenia kręgowego, malformacje naczyniowe w mózgu – w tym zwłaszcza u dzieci – ponieważ dzięki swojej charakterystyce pełna ochrona tkanek zdrowych eliminuje ryzyko powikłań, w tym wtórnych nowotworów popromiennych. Ponadto skuteczność tej terapii jest bardzo wysoka, rzędu 90-98% miejscowych wyleczeń.

Radioterapia protonowa jest wyjątkowo wymagająca pod względem aparaturowym, ponieważ wymaga wielopoziomowej podziemnej instalacji cyklotronu produkującego wiązkę protonową. W świecie jest niewiele takich placówek: 7 w USA, 11 w Europie, 7 w Japonii i jeden w Chinach. Polska dołącza do tej rodziny.

Instytut Fizyki Jądrowej PAN w Krakowie ma długą i rozpoznawalną historię i renomę w świecie. W tym ośrodku w latach 70. ubiegłego stulecia zainicjowano terapię neutronową dla chorych. Niestety przestarzały radziecki cyklotron dawał ograniczone możliwości. Po wielu latach starań, część kliniczna terapii protonowej w tym Instytucie jest gotowa do przyjęcia chorych. Nie pierwszych, bo już od ponad dwóch lat prowadzona była radioterapia protonowa czerniaka oka.

Krakowski instytut dysponuje cyklotronem – źródłem promieniowania, którego parametry pozwalają na jego wykorzystanie w celach medycznych, kadrą znakomitych specjalistów posiadających ogromne doświadczenie w dziedzinie generowania wiązek promieniowania o ściśle określonych parametrach energetycznych, w tym również promieniowania korpuskularnego.

Centrum Onkologii – Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie zapewnia natomiast kadrę wysokiej klasy radioterapeutów, posiadających wieloletnią wiedzę i doświadczenie w dziedzinie planowania oraz prowadzenia leczenia promieniowaniem jonizującym chorych na nowotwory, a także zespół wybitnych specjalistów z innych dziedzin onkologii, którzy zabezpieczają spełnienie wszystkich współczesnych, międzynarodowych standardów opieki nad pacjentami onkologicznymi.

Obie strony deklarują chęć współpracy i działań zmierzających do uruchomienia w jak najbliższym terminie pierwszego w Polsce ośrodka terapii protonowej. Działalność tego ośrodka powinna stworzyć możliwości dostępu do terapii protonowej wszystkim chorym onkologicznym w Polsce, dla których ta forma terapii uznawana jest za optymalną. Zasady realizacji tego przedsięwzięcia określi „Porozumienie o współpracy” podpisane dziś w Centrum Onkologii w Warszawie.

Powiązane aktualności

Jeden komentarz

Skomentuj
  1. Magdalena Musial
    Cze 24, 2015 - 12:06 PM

    FANTASTYCZNE!!!!!!!
    Tylko jak to sie ma do:
    1/ zdystansowanego listu polskich radioterapeutow na temat protonoterapii z lutego 2015;
    2/ faktu, ze pacjenci wyjezdzaja leczyc sie protonami za granice, bez mozliwosci skorzystania z refundacji NFZ (pisze z Orsay pod Paryzem, gdzie lecze guza przysadki mozgowej, na wlasny koszt wobec odmowy wszczecia postepowania w sprawie ydania zgody na leczenie za granica);
    3/ slabosci polskiej radiologii w odczytywaniu obrazow MR (polscy radiolodzy upierali sie przy braku zmiany, na wszlki wypadek jednak jednoznacznej; neurochirurg i neuroradiolog byli ich pewni; radioterapeuci z Cech i Francji podobnie);
    4/ rozdzielnym dzialaniu i podejmowaniu decyzji przez radioterapeutow i radiologow (zadem polski radioterapeuta w mojej obecnosci nie obejrzal zdjec, jedynie czytali opisy).
    Deklaracje rozmijaja sie z faktami. Kompetencja i profesjonalizm pozostawiaja do zyczenia. Ambicje i aspiracje osrodkow i ludzi sa az nadto widoczne. A nadrzedny cel medycyny – dobro pacjentow – stracil na znaczeniu.
    Magdalena Musial

    ODPOWIEDZ

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.